Blog

4 sposoby na czystość odzieży roboczej

Ubrania pracownicze można prać na różne sposoby. Niektórzy zlecają to pracownikom, inni robią samodzielnie. Jakie konkretnie są opcje i czym się różnią?

Najważniejsza sprawa, to żeby odzież robocza była czysta. Wszystkie zabrudzenia czy zanieczyszczenia mogą zagrażać procesowi produkcji czy środowisku naturalnemu.

Sposób pierwszy: niech się ludzie tym zajmą

pralkiTo najprostszy, ale i najbardziej ryzykowny sposób radzenia sobie z brudną odzieżą roboczą. Zgodnie z przepisami pracodawca może, w zamian za wypłacany każdego miesiąca ekwiwalent, zlecić pracownikowi samodzielne czyszczenie ubrań, w których pracuje. Można powiedzieć – kłopot z głowy. Jest jednak kilka „ale”.

Podstawowe, to kwestia rzetelności takiego prania. Badania pokazują, że większość pracowników nie do końca wie, jak prawidłowo czyścić ubrania robocze. Na przykład: pierze je w zbyt niskiej temperaturze. Ponadto wiele osób miesza ubrania robocze z codziennymi, co może powodować przenikanie mikroorganizmów z jednych na drugie. I wreszcie, pracownicy mają tendencję do powrotów do domów w swoich uniformach – co także nie jest bezpieczne.

 

Sposób drugi: brudy pierzemy w firmie

Teoretycznie nic nie stoi na przeszkodzie, aby ubrania robocze prać na miejscu, w firmie. Teoretycznie, bo przedsiębiorstwo, które się na to zdecyduje, może szybko stanąć przed problemem właściwego urządzenia takiej pralni.

Wyspecjalizowane maszyny kosztują, dodatkowo trzeba przecież przeszkolić i oddelegować ludzi do tego zajęcia. To wszystko sprawia, że przy mniejszym zakładzie pranie ubrań roboczych na miejscu może być mało opłacalne. Co nie znaczy, że taka opcja nie ma zalet.

Przeciwnie – przy odpowiedniej skali i możliwościach finansowych firma może korzystać z pełnej kontroli procesu czyszczenia.

 

Sposób trzeci: wynajmujemy specjalistów

Jeśli firma nie dysponuje odpowiednimi możliwościami, a jednocześnie chce uniknąć problemów wywoływanych przez przekazanie pieczy nad ubraniami roboczymi pracownikom, może zdecydować się na wynajęcie specjalistycznej firmy, która zajmie się utrzymaniem ich w porządku. Taka opcja ma wiele zalet.

Pierwsza to pewność, że odzież będzie czyszczona tak, jak powinna. Druga – że nikt nie będzie kręcił się po zakładzie w tym, co miał na sobie kiedy jechał tramwajem. I wreszcie trzecia – nie trzeba będzie wydawać od razu masy pieniędzy na urządzenie pralni, tylko opłacać miesięczne faktury wystawiane przez kontrahenta.

 

Sposób czwarty: ubrania na wynajem

Skoro już ktoś zleca pranie ubrań na zewnątrz, dlaczego nie miałby iść za ciosem? Czwarty ze sposobów to wynajem odzieży roboczej. Stosunkowo nowa usługa, która polega mniej więcej na tym samym, na czym leasing samochodów. Przedsiębiorstwo otrzymuje ubrania, pracownicy ich używają, ale właścicielem pozostaje firma wynajmująca.

Na tym jednak nie koniec. Do obowiązków firmy wynajmującej należy także utrzymanie ubrań w odpowiedniej czystości. A więc – kłopotliwe pranie. W zależności od tego, jak umówią się kontrahenci, pracownicy dostają czyste ubrania w określony dzień miesiąca czy tygodnia. I nikt nie musi się martwić o to, co się z nimi dzieje.

To najważniejsza zaleta takiej usługi. Kolejną jest brak konieczności wydawania pieniędzy na ubrania dla pracowników z góry. Zamiast zamrażać środki, firma opłaca miesięczną fakturę.

Oczywiście, wybór najlepszej opcji jest sprawą indywidualnej oceny. Każda firma musi samodzielnie przeliczyć sobie, co najbardziej jej się opłaca.

pranie