Blog

Idzie jesień – zadbaj o odzież ochronną

Przy niskich temperaturach pracownicy wykonujący swoje obowiązki na zewnątrz powinni otrzymać specjalną odzież ochronną. Jaką?

Kiedy ktoś siedzi w ciepłym biurze, temperatura na zewnątrz ma znaczenie jedynie w perspektywie drogi powrotnej z pracy. Mróz to głównie konieczność skrobania szyb, nic ponadto. Gorzej, gdy ktoś musi pracować na zewnątrz – w tej sytuacji niska temperatura może być prawdziwym problemem. W skrajnych przypadkach uniemożliwiać wręcz wykonywanie obowiązków.

Żeby zadania były wykonane

7_0O ile argumentacja o komforcie czy zdrowiu pracowników raczej nie wzbudziłaby zainteresowania większości, to już kwestia uniemożliwienia pracy powinna wydać się ważna dla tych, którzy takie zadania zlecają. W końcu jeśli pracownicy nie będą w stanie pracować, firma nie wykona pracy, za którą chciałaby dostać pieniądze i nie zarobi.

Warto się więc tematem zainteresować, tym bardziej, że zrobił to już ustawodawca. Jeśli temperatura na zewnątrz spada poniżej minus pięciu stopni, pracownicy powinni otrzymać odzież ochronna o określonej izolacyjności cieplnej. W skrócie: jak jest zimno, trzeba ludzi właściwie ubrać.

Liczy się grubość izolacji

Wymagania dotyczące odzieży tego rodzaju określają konkretne normy (w tym przypadku jest to norma PN-EN 14058). Przepisy opisują podstawową charakterystykę ubrań: grubość izolacji, odporność na wiatr i tym podobne. Ważna sprawa: izolacja może być oddzielna lub przytwierdzona na stałe do ubrania. W ten sposób odzież jest na tyle elastyczna, że może być używana w różnych sytuacjach.

Daje pewną dowolność w kompletowaniu całych zestawów odzieży. W zależności od potrzeb można więc zdecydować się na komplet dwuczęściowy, składający się ze spodni i kurtki. Można uzupełnić go o ocieplacze i czapkę.

Dopasowane do przypadku

W tym miejscu warto się na moment zatrzymać i zastanowić nad tym, czy zawsze odzież ochronna na niskie temperatury powinna być taka sama? Logiczna odpowiedź na to pytanie brzmi – w żadnym wypadku.

Należy dostosować ją do tego, jaka praca jest wykonywana oraz ile czasu trwa. Inną izolacyjność będą miały ubrania przeznaczone dla ludzi, którzy pracują na zimnie lekko i przez godzinę, inną dla tych, którzy pracują ciężko przez osiem godzin.

W niektórych przypadkach trzeba także uwzględnić wiatr. Żadne zaskoczenie! Przecież nawet, jeśli termometr pokazuje wyższą temperaturę, powiewy są w stanie obniżyć tę odczuwalną kilkukrotnie. W oznaczeniach odzieży zimowej stosuje się specjalny wskaźnik WCI (wind chill index), który określa dodatkową izolację przeciwwiatrową.

Uwaga: liczy się wygląd i wygoda

Nie można także zapomnieć o tym, że odzież ochronna tego rodzaju wykorzystywana jest do pracy. Co oznacza, że nie może być workiem, w który zostanie zapakowany pracownik, a powinna być wygodna i pozwalać na wykonywanie konkretnych czynności.

No i dobrze, jeśli jakoś wygląda. Pracownik będzie chętniej zakładał ubrania na mróz, gdy będą dobrze zaprojektowane i porządnie uszyte.