Blog

Nowości ciągną rynek

Na dojrzałych rynkach rośnie znaczenie nowych materiałów, ciekawszych wzorów i ofert lepiej dopasowanych do potrzeb klientów. To dlatego wartość sprzedaży rośnie.

Liczby nie kłamią: o ile w 2012 roku wartość zachodnioeuropejskiego rynku odzieży roboczej oceniania była na 6,77 mld euro, to już w 2017 łączna wartość sprzedanych tam produktów ma przekroczyć 7,4 mld. Dlaczego warto przyglądać się temu, co dzieje się na zachodzie? Bez mała dziesięcioprocentowy wzrost możliwy będzie do osiągnięcia dzięki nowym materiałom i wzorom. Podobnie może być i u nas.

Robocze mają wyglądać lepiej

workwearJak wynika z raportu firmy badawczej Sullivan&Frost to właśnie dzięki wdrożeniu nowych rozwiązań europejscy producenci, sprzedawcy i dostawcy odzieży roboczej na wynajem mogli odnotować wzrost przychodów.

W przypadku wzorów ciekawym trendem są ubrania robocze, które nie przypominają już nieciekawych kombinezonów, ale wzorowane są na odzieży sportowej czy codziennej. Dzięki temu pracownicy mogą czuć się lepiej w czasie godzin pracy, a także poza nim (np. kiedy wracają do domu).

To ważne, ponieważ to właśnie pracownicy są ostatecznymi użytkownikami kupowanych przez firmy w całej Europie ubrań. Jeśli będą się w nich dobrze czuli, na pewno poinformują o tym swoich przełożonych. A to przełoży się na wzrost zaufania do dostawcy.

Materiały obniżają inne koszty

Inna sprawa, że odzież robocza kupowana jest często tylko dlatego, że jej użycia wymagają przepisy. Wciąż jeszcze spotkać można przedsiębiorców, którzy traktują jej zakup czy wypożyczenie jak zło konieczne. W kryzysie, który dotknął Europę Zachodnią trend ten był dość wyraźny.

To dlatego producenci odzieży roboczej wyszli z nowymi propozycjami – efektywnymi pod względem kosztowym. Obok najpopularniejszych (ale też najmniej komfortowych z punktu widzenia pracowników) materiałów takich,jak poliester, pojawiły się inne.

Dobrym przykładem są materiały antybakteryjne. Poprzez obniżenie ryzyka przeniesienia mikroustrojów przyczyniają się do poprawy efektywności pracy z branżach takich, jak produkcja żywności czy służba zdrowia.

Dopasowane do wymagań

Tego rodzaju dostosowywanie dostarczanych ubrań jest w Europie Zachodniej coraz popularniejsze. Duzi sprzedawcy czy wynajmujący odzież są w stanie przygotować propozycje spełniające nawet bardziej szczegółowe wytyczne klientów. Gorzej radzą sobie tutaj mniejsze firmy, które nie są w stanie zaspokajać takich potrzeb.

Wniosek? Rynek odzieży roboczej, niezależnie od tego czy przyglądamy się mu od strony sprzedaży czy wynajmu, będzie ewoluował także w Polsce. Nowe materiały, ciekawsze wzory i lepsze dopasowanie oferty do potrzeb klienta powinien cieszyć – to dobry dowód na dojrzałość rynku.